Alkohol i stres

8 stycznia, 2022




Toksyczna mieszanka, która coraz częściej rządzi życiem pracowników korporacji

Każdego dnia pracownicy korporacji mierzą się z charakterystycznymi trudami tej pracy, zaczynając od nadmiaru obowiązków, przepracowania, niewielkich szans na rozwój i awans, a także chroniczny stres. Ciągła ekspozycja na niekorzystne czynniki pracy rzutują później na zdrowie psychiczne, a przecież wiadomo, że ludzka psychika jest wyjątkowo krucha i łatwo o zaburzenia i nieprawidłowości w tym aspekcie. Niestety część osób aby sobie doraźnie pomóc, sięga po alkohol, utożsamiając go z łatwym i szeroko dostępnym sposobem na odczucie ulgi, co oczywiście jest bardzo zgubne.

Skąd bierze się stres?

Zdaniem autorów Transakcyjnej Teorii Stresu – Richarda Lazarusa i Susan Folkman, termin stres określa relację pomiędzy osobą a otoczeniem, którą ocenia przez określoną jednostkę jako przekraczającą jej zasoby lub obciążającą, jednocześnie zagrażającą dobrostanowi. Uproszczając, stres jest swoistym typem lęku przed nieznanym. Jest on źródłem wątpliwości we własne umiejętności, zdolności i kompetencje. Chyba nie ma osoby na świecie, która nie spotkałaby się z taką sytuacją we własnej, codziennej pracy.

Stres daje szereg objawów psychosomatycznych. Przyczynia się do przyspieszenia akcji serca, wywołuje ból głowy i migrenę. Niejednokrotnie pod jego wpływem dochodzi do skrętu żołądka, a także warunkuje problemy ze snem. Stres jest efektem skonfrontowania posiadanych przez człowieka przekonań, umiejętności i wartości ze stawianymi wymaganiami, zasobami, a także ograniczeniami określonej sytuacji.

Na podstawie badań wspomnianych wyżej autorów, te sytuacje, które wiążą się z konfrontacją z samym sobą, przy czym ich skutkiem jest wystąpienie nieprzyjemnych objawów fizycznych, popychają człowieka w stan uzależnienia od używek. Tym samym pracownicy korporacji znajdują się w grupie podwyższonego ryzyka.

Alkohol jako ucieczka od stresu

Normalną reakcją organizmu na nowe wyzwania i sytuacje jest lęk, który w ludzkiej psychice wywołuje niepewność, a także daje upust objawom stresu. Myśl, że trzeba sprostać oczekiwaniom i wyzwaniom, szczególnie jeżeli nie ma się dostępnych gotowych wzorców postępowania w danych przypadkach sprawia, iż pracownik staje się niespokojny, a jego układ nerwowy zaczyna pracować ponad swoje siły. W takich sytuacjach pomocna jest determinacja, a także wysoka samoocena, która zapewnia wiarę we własne zdolności, mimo, iż nie zawsze dzień kończy się zawodowym sukcesem. Niemniej jednak wiara we własne możliwości pozwala na dawanie z siebie stu procent w dążeniu do obranego celu.

Niestety, w dalszym ciągu można spotkać osoby, które wykazują trudności w oddzielaniu życia zawodowego od prywatnego. Często jest tak, że wychodząc z biura człowiek w zaciszu własnego domu zamartwia się i rozpamiętuje zaistniałą w pracy sytuację. Psychologowie podają, że analizowanie dnia w pracy jest procesem naturalnym. Problem tkwi w ilości czasu spędzania nad rozpamiętywaniem, a także w konsekwencjach, jakie mogą pojawić się przy nadmiernym obciążaniu psychiki. Kluczem są także podejmowane strategie przez daną osobę w celu zredukowania stresu zawodowego. Jeżeli pracownik pod wpływem emocji związanych z pracą sięga po alkohol, wszelkie problemy mogą się pogłębić, a w dodatku powstanie nowy, związany z uzależnieniem od tego typu napojów.

Pytanie, dlaczego tak dużo pracowników korporacji za panaceum na stresującą sytuację w pracy uważa właśnie alkohol?

Większość osób sięgających po alkohol tłumaczą swoje zachowanie potrzebą zredukowania napięcia emocjonalnego. Często jest on także określany mianem czynnika redukującego stres. Faktem jest, że owszem, używki redukują wspomniane napięcie, pozwalając na zminimalizowanie strachu i lęku. Jednak w dalszej perspektywie strategia ta przynosi opłakane skutki w postaci:

  • Pogorszenia zdrowia,
  • Zaburzenia relacji z najbliższymi osobami,
  • Pogorszeniem kondycji fizycznej,
  • Wywołaniem zaburzeń pracy serca oraz problemów z ciśnieniem,
  • Zmianą zachowania: klasyczna jest tutaj apatia, agresja i nadwrażliwość,
  • Utraty kontroli nad swoimi myślami, zachowaniem, a w konsekwencji nad własnym życiem,
  • Zaniedbaniem sfery zawodowej,
  • Brakiem zainteresowań,
  • Zaniedbaniem wszelkich obowiązków i zobowiązań,
  • I wiele innych.

Jak widać, powyższa lista potwierdza, że uzależnienie alkoholowe nie jest pustym frazesem, niczym nieznaczącym terminem, a wskazuje na szereg zaburzeń i nieprawidłowości, które znacząco pogarszają jakość życia zarówno samej jednostki, jak i jej najbliższych osób.

Składniki stresu zawodowego

Składnikami stresu zawodowego są:

  • Symptomy psychiczne – takie jak problem z koncentracją, stany depresyjne, trudności w podejmowaniu decyzji,
  • Symptomy fizyczne – bóle w obrębie jamy brzusznej i głowy, przyspieszone tętno, nudności, biegunka, osłabienie organizmu i częste przeziębienia, wypadanie włosów,
  • Symptomy behawioralne – podejmowanie nieprzemyślanych działań, niechęć do kontaktów interpersonalnych, tiki nerwowe, wycofanie społeczne.

Osoby nadmiernie i długotrwale narażone na stres mają największe ryzyko wystąpienia powyższych objawów. Są to głównie młode osoby zatrudnione w korporacjach, gdzie człowiek jest mniej istotny od wyników i osiągnięć przedsiębiorstwa. Nie mogą sobie poradzić z nadmiarem obowiązków i nieprzyjemnych emocji, nie mając innych strategii, sięgają po alkohol jak po lekarstwo. Prawda jest jednak taka, że napoje procentowe nie pomagają na stres, a dodatkowo go potęgują. Długotrwałe i nadmierne spożywanie używki przyczynia się do zwiększenia ilości produkowanego kortyzolu i adrenokortykotropiny, co wiąże się z zaburzeniem gospodarki hormonalnej. Nieprawidłowo działający układ hormonalny to zaburzenia w wydzielaniu odpowiedniego stężenia hormonu, a tym samym rosnący stres.

Czy jestem uzależniony?

Dostrzegając u siebie problem alkoholowy, z pewnością zauważysz, że używka stopniowo przejmuje władzę nad ogółem Twojego życia i funkcjonowania. Na szczęście każda osoba szczerze chcąca wyjść z nałogu ma szereg możliwości działań prewencyjnych. Podstawą jest oczywiście psychoterapia, jednak można ją wspomóc np. poprzez odtruwanie alkoholowe i zastosowanie farmakologicznych rozwiązań. Dobrym pomysłem jest tutaj wszywka alkoholowa Esperal. Jej substancja aktywna, czyli Disulfiram, pomaga w zmianie postrzegania alkoholu. Coś co, wcześniej było środkiem na stres, nagle zaczyna być kojarzone z nieprzyjemnymi objawami. Co więcej, odtrucie alkoholowe pozwoli na poprawienie samopoczucia i usunięcie z organizmu wszelkich zalegających toksyn i produktów trawienia etanolu. Łącząc wszystkie trzy wspomniane metody, człowiek zaczyna wykazywać się większą motywacją do zmian. Ma możliwość przerwać ciągi alkoholowe, a także nauczyć się rozładowywać stres i radzić sobie w trudnych sytuacjach w wartościowy, konstruktywny sposób. Tak więc, leczenie alkoholizmu nie jest łatwe, a działania antyalkoholowe niejednokrotnie są efektem korelacji wpływów różnych specjalistów z różnych dziedzin. Chcąc szczerze pokonać alkoholizm należy uzbroić się w cierpliwość i stosować się do wszelkich zaleceń. Z tego powodu tak wiele osób chwali wszywki alkoholowe. Mają one postać podskórnego implantu, który blokuje łańcuch metabolizowania etanolu. Tym samym, pijąc alkohol podczas terapią Esperalem (Disulfiramem), Pacjent naraża się na szereg dolegliwości. Dla alkoholika zachowującego abstynencję wszywka jest neutralna i całkowicie niegroźna.